Nell wysiadła z taksówki, która przywiozła ją pod niewielki budynek postawiony przed rozległą działką, na której miała zostać wzniesiona wielka firma należąca do Ba. Gdy miała wejść do środka, usłyszała za sobą kogoś wołającego jej imię; odwróciwszy się, zobaczyła Marthę.
Natychmiast przypomniała sobie, że firma jej ojca również zajmowała się Projektowaniem i Dekoracją. Czy oni też tu byli, aby z






