James milczał.
– Czy twoja miłość do mojej żony jest naprawdę aż tak ogromna?
Mężczyzna naprzeciwko spuścił wzrok jeszcze niżej.
– Nie mam zamiaru odwoływać rozwodu – ciągnął Daven. – Powinieneś być szczęśliwy, nieprawdaż? To twoja szansa, by udowodnić jej swoją miłość. Dlaczego więc błagasz mnie o coś tak absurdalnego?
– Ale... – James zmusił się, by na niego spojrzeć; jego głos był napięty. – Je






