Arsen spojrzał w lusterko wsteczne, sprawdzając, czy jego pracodawca wciąż go słucha. – Potwierdziłem jutrzejsze spotkanie z panem Chrisem, proszę pana. Niestety, będzie wolny dopiero po lunchu. Jeśli mogę coś zasugerować, najlepiej byłoby wykorzystać ten czas na spotkanie z zarządem i działem prawnym w celu anulowania kilku spraw związanych z projektem pana Harolda. Co się tyczy członków zarządu






