Niewielka restauracja ukryta w cichym zakątku SunCity wydawała się tamtego wieczoru ciepła i spokojna. Oświetlało ją łagodne, złociste światło odbijające się od szklanych ścian. Althea siedziała naprzeciwko Davena przy stoliku pod oknem, a drobny deszcz mżył o dach nad ich głowami.
Wcześniej Lydia wyszła z Calem, zabierając ze sobą Josha i Grace. Zanim odeszła, uśmiechnęła się porozumiewawczo. — P






