– Co przekazali? – Howard zmarszczył brwi i z niecierpliwością czekał na odpowiedź.
– Pan Upton nałożył na pannę Upton areszt domowy; nie może opuścić domu bez jego pozwolenia – odpowiedział kamerdyner.
Howard parsknął. – To wspaniale. Przynajmniej w ten sposób nie będzie mogła przyjechać do Farlem i sprawiać kłopotów, a ja w końcu zaznam trochę spokoju.
Następnie machnął ręką, dając kamerdynerowi






