Widząc Bethany, Faye nieco się uspokoiła i czule ujęła jej dłoń. "Beth, spadłaś mi z nieba. Bez ciebie ci idioci doprowadziliby mnie do szału. Zapewne wiele nauczyłaś się o zarządzaniu podczas studiów za granicą. W przyszłości będziemy tu mocno polegać na twojej pomocy."
Bethany tylko czekała na ten moment!
Uśmiechnęła się nieśmiało i odpowiedziała: "Niezupełnie, po prostu trochę się na tym znam.






