Obserwując sylwetkę Sheeny stopniowo znikającą na schodach, Elijah nagle zaczął emanować silnym poczuciem wrogości. Myśląc o swoim planie odkrycia tożsamości Sheeny tej nocy, spojrzał na nóż do owoców leżący na stoliku kawowym.
Około trzeciej nad ranem cała rezydencja wydawała się już spać. W końcu była to pora, kiedy ludzie zapadali w głęboki sen.
Promienie srebrzystoszarego światła księżyca wpad






