– Jak możesz być tak niemądra? – westchnął Christopher i oparł czoło o moje. – Czasami żałuję, że nie mogę po prostu przypiąć cię do paska, żeby móc pilnować cię przez cały dzień. W ten sposób przestałabyś ciągle wpadać w tarapaty. Byłem tuż obok, a i tak coś ci się stało.
Wydęłam wargi i zasmęciłam cicho: – Gdybym nie była taka niemądra, jakże na moim tle mógłbyś wydawać się tak niesamowity? Gdyb






