Nie chciałam zastanawiać się nad prawdziwym powodem, dla którego zamieniła mnie miejscami z Crystal. Szybko podałam mu podpisany dokument.
– W porządku. – Lyle w końcu skinął głową po tym, jak długo mi się przypatrywał. O dziwo, jego ręka lekko drżała, gdy podpisywał papier.
Dotarliśmy do Urzędu Stanu Cywilnego i po wyjściu z samochodu zauważyliśmy, że jest jeszcze zamknięty. Skoro byliśmy za wcze






