Crystal podczołgała się i zaczęła pociągać nosem przede mną. – Bardzo cię przepraszam za to, że cię drażnię, ale z Lyle'em to dla mnie coś poważnego! Gdyby nie wypadek, który wydarzył się w przeszłości, nigdy bym go nie zostawiła! Proszę, wybacz mi i pogódź się z Lyle'em! –
Gdyby nie moje ranne ręce, dawno spoliczkowałabym ją. Skoro osoba, która właśnie nadbiegała, i tak by mi nie uwierzyła, równi






