– Ups! Nie pomyślałam o tym. – Yvette zakryła usta dłońmi, jakby nagle zdała sobie sprawę ze swojego błędu. Następnie dodała żałosnym tonem: – Przepraszam, Yvonne. Nie chciałam cię urazić prawdą. Znaczy się, wszyscy wiedzą, że Lyle kocha Crystal. Nie spodziewałam się, że jesteś aż tak mało domyślna. Wybacz.
– Skończyłyście już? Może powinnam postawić wam kawę, żebyście mogły przez chwilę odetchnąć






