– Cóż... – Policjanta zatkało. – Rzeczywiście, nie ma w tym nic złego. Czy jest pani pewna, że kupuje te przedmioty? Jeśli tak, musi pani za nie zapłacić w tej kasie. W przeciwnym razie będzie pani musiała pójść z nami na komisariat.
– Yvonne, po co wymyślać tak żałosną wymówkę? Skąd u licha weźmiesz tyle pieniędzy? Te rubiny są warte ponad trzydzieści milionów! Twoje tłumaczenia zdadzą się na nic






