Groźby tego mężczyzny w ogóle nie były konieczne, ponieważ uwolnienie się było i tak niemożliwe. W tej przestronnej piwnicy nie było niczego, co mogłoby posłużyć mi do ucieczki.
To opustoszałe otoczenie było tak upiorne, że słyszałam, jak szybko bije mi serce.
Zaczęłam przeklinać Crystal za sprowadzenie na mnie tego nieszczęścia, poprzez upublicznienie tego zepsutego związku, również przed oczami






