Zmrużyłam na niego oczy. Właściwie przez większość czasu Lyle był trzeźwo myślącym człowiekiem, z wyjątkiem chwil, gdy przebywał z Crystal. W kawiarni zachowywał się racjonalnie i rozsądnie. Dlaczego teraz jest taki głupi?
Spojrzałam przez szybę samochodu na fotel pasażera; siedziała tam Crystal. Okryta płaszczem Lyle'a, pomachała mi triumfalnie z opanowaną elegancją. Zmarszczki w kącikach jej ocz






