– Alistair, nie możesz tego robić. Nie wiem, ile jeszcze razy muszę ci to powtórzyć. My nie możemy być razem. Ty i ja to niemożliwe. – Mówię mu kilka minut po tym, jak ruszyliśmy taksówką. Nie odpowiada. – Dlaczego to robisz? – pytam go ponownie. Podnosi mnie i sadza sobie na kolanach tak, że jestem z nim twarzą w twarz.
– Niech to szlag, czy ty po prostu tego nie rozumiesz? Jesteś moja. Żaden inn






