Kiedy zobaczyłem Samanthę w windzie, każda kość w moim ciele rwała się, by podążyć za nią. Chciałem tego, ale Jasper nalegał, bym pozwolił Samanthcie ochłonąć i zamiast tego poszedł rozprawić się z Eleanor. To była jednak bodaj najtrudniejsza rzecz, jaką kiedykolwiek zrobiłem. Pozwolenie jej odejść to coś, czego nigdy nie chcę robić.
Pomimo moich prób skontaktowania się z Samanthą zeszłej nocy, on






