Minęła godzina, odkąd Beatrice wyszła. Czuję się, jakbym tonęła. Jestem żywym banałem. Kobietą, która zakochuje się w zakazanym facecie, a co gorsza, w dupku, od którego od samego początku wiedziałam, że powinnam trzymać się z daleka. Przypuszczam, że mogę winić tylko siebie. Wstaję z łóżka i idę do łazienki. W środku spoglądam w lustro i widzę, że wyglądam jak kompletny wrak.
– Ogarnij się. Nie m






