Perspektywa Riley
Słowa Luciena echem odbijały się w mojej klatce piersiowej jeszcze długo po tym, jak przestał mówić.
Znajdę ją. Nawet jeśli będę musiał zburzyć dla tego świat.
Po raz pierwszy od lat ktoś był gotów o mnie walczyć. Nie tylko u mojego boku – ale o mnie. I to nie z poczucia winy ani z litości. Po prostu dlatego, że wierzył, iż warto mnie ocalić.
Ta myśl była mi obca. Piękna. Przeraż






