Z perspektywy Riley
Wzięłam głęboki oddech, zmuszając się do zachowania spokoju.
– Chcę wiedzieć – powiedziała.
Mój głos drżał, lecz kryła się w nim niewątpliwa determinacja.
Lucien zawahał się, zaledwie przez sekundę, po czym wręczył mi gruby plik dokumentów.
Sięgnęłam po nie powolnym ruchem, czując, jakby sam ciężar tych kartek miał zmiażdżyć mi klatkę piersiową.
W chwili, gdy przewróciłam na pi






