Punkt widzenia trzeciej osoby
Blask emanujący od Riley był zdecydowanie zbyt olśniewający, całkowicie przyćmiewający własne światło Maddoxa.
Ona nie była tylko inteligentna, zdeterminowana czy nieustępliwa – była białym wilkiem.
Rzadka, pożądana krew. Symbol czystości i potęgi pobłogosławiony przez samą Boginię Księżyca.
A on – on był tylko urodzonym jako omega sierotą z zapadłej prowincji Watahy






