Perspektywa Arii
Dwa dni.
Tylko dwa dni do pełni księżyca – kiedy Lucien będzie musiał odejść.
Wyszłam z chaty profesor Maeryn ze ściśniętą klatką piersiową, każde wypowiedziane przez nią słowo wciąż kuło mnie niczym ciernie pod skórą. Budzące się wspomnienia. Pogrzebane sekrety. Rosnące podejrzenia Aedrica. Ciężar tego wszystkiego przytłaczał mnie tak bardzo, że czułam mojego wilka niespokojnie k






