Nie Wiecie?
"A jak wam minął dzień?" zapytał Zane swoich synów, opierając się na krześle w bibliotece. Właśnie skończył codzienne spotkanie podsumowujące dzień z Masonem, zamykając bieżące sprawy. Jego synowie dołączyli do niego na spotkanie.
Na twarzy Hayesa widniał głupkowaty uśmiech, a Aaron szczerzył zęby.
"To dobry znak." Zane zakręcił szklanką z whiskey, czując radość. "Myślę, że wkrótce por






