"Lyrisss!" Mila głośno zapukała do jej drzwi. "Jest ósma rano. Spóźnisz się do szkoły, jeśli teraz nie wstaniesz!"
Lyris zerwała się z łóżka i przetarła oczy. Wrócili w nocy bardzo późno z zamku, około drugiej. Padła na łóżko i obudziła się dopiero, gdy Mila zaczęła walić w drzwi. Coś ciężkiego ją przygniatało. Kiedy spojrzała na swoje kolana, zobaczyła grubą kolumnę uda. Prześledziła wzrokiem udo






