Z perspektywy Lewisa.
– Nie możesz na mnie spojrzeć, nie widząc tego, co król Josh mi zrobił, prawda? – Bezradnie patrzyłem, jak jej oczy zaczęły lekko zachodzić łzami na te słowa. Za nic w świecie nie mogłem uwierzyć, że tak właśnie uważała. Ta dziewczyna stojąca przede mną przeszła tak wiele, a jedyną rzeczą, jaką kiedykolwiek widziałem, patrząc na nią, był prawdziwy przywódca.
– Nie, to wcale n






