Punkt widzenia Lewisa.
Walczyłem ze wszystkich sił, próbując skupić się na pełni księżyca, by pozwolić, by dała mi energię do walki wszystkim, co miałem.
Ten człowiek przede mną sprowadził na świat tak wiele bólu i cierpienia, a do tego torturował miłość mojego życia, tylko dla własnego, chorego celu. Nie zamierzałem pozwolić mu żyć i całkiem nieźle radziłem sobie z obezwładnianiem go; byłem bar






