Z punktu widzenia Dylan.
Klik!..
Bez wahania nacisnęłam spust pistoletu, ale broń tylko kliknęła!
Naciskałam znowu i znowu, dopóki nie potwierdziło się to, że nie wystrzeli! Moje łzy nie miały końca, gdy w desperacji zmarszczyłam brwi i nieznacznie odsunęłam pistolet od swojego ciała. A wtedy broń wypaliła; kula trafiła w trawę obok, sprawiając, że aż podskoczyłam ze strachu. Nie mam pojęcia, dl






