Kapitan Armand
Evander powiedział mi, że zostawili jej list wyjaśniający sytuację, ale teraz chcę wiedzieć, co dokładnie w nim napisali.
Żaden samiec ani samica nie trzymaliby się z dala od swojego potencjalnego Przeznaczonego, ale z jakiegoś powodu Umayza unikała ich od dwóch lat, a jeśli miałbym zgadywać, to złożyłoby się to na prawie trzy lata. Dlatego nikt z nas nigdy nie widział jej w Akademi






