Josy
Niewiele słyszałam z tego, co mówiono podczas spotkania; byłam zbyt pochłonięta własnymi myślami, by zwracać na to uwagę, i wątpię, czy poczułabym się lepiej, gdybym słuchała tego, o czym dyskutowali. Niewiele myśląc, idę w stronę biblioteki; potrzebuję oderwania od własnych myśli, a znam dwa małe Niedźwiadki, które mi w tym pomogą.
Otwierając drzwi, omal nie zostaję powalona przez Ivana, któ






