Lucas potarł skronie, próbując załagodzić pulsujący ból głowy. "Ochroniarz, którego wysłałem, żeby chronił Sophię, został fałszywie oskarżony i zgarnięty przez gliny.
"Chcieli, żebym przyjechał i pomógł w śledztwie".
"Postradałeś zmysły?" Billy uderzył pięścią w stół, a jego głos drżał z gniewu. "Każdy konkurent aż przebiera nogami, by Grupa Yadel upadła, a ty sam podałeś im świeżą amunicję na tac






