Jeśli całe to piekło, przez które przeszła, wydarzyło się tylko dlatego, że Charles chciał ukraść jej spadek, Sophia przysięgła, że słono za to zapłaci – nie było mowy, żeby puściła mu to płazem.
Richard odezwał się w idealnym momencie: „Zlecę Harleyowi, żeby to sprawdził”.
Sophia nie czuła potrzeby zgrywania samowystarczalnej bohaterki – szczerze mówiąc, nic nie przebijało siły gotówki, gdy trzeb






