Sophia zauważyła czerwonawe żyłki w jego oczach i nagle sobie przypomniała – zaraz, czy to nie była jego sypialnia?
„Szczerze mówiąc, czuję się, jakbym całkowicie wtargnęła w jego przestrzeń”, rozmyślała, gdy ogarnęła ją niezręczność.
– Przepraszam za wczorajszą noc. Wypiłam o wiele za dużo i całkowicie przejęłam twoje łóżko – powiedziała z zażenowaniem Sophia.
– Nie przejmuj się. To ja cię tu prz






