Kierowca parsknął: „300 dolarów? Co ja jestem, żebrak z ulicy? Niech pani zrobi to sama”.
Emily widząc, że nie zamierza się ruszyć, poczuła, jak krew się w niej gotuje. Powiedziała: „Trzy tysiące! Tylko proszę nie cwaniakować”.
Kierowca uniósł dłoń, pokazując pięć palców. Powiedział: „15 tysięcy, a sprawa będzie załatwiona”.
Emily zacisnęła zęby i powiedziała: „W porządku, 15 tysięcy. Zadowolony?”






