Sophia wiedziała, że Emily nie odejdzie bez walki, więc nie zamierzała strzępić języka.
Czekała tylko, żeby zobaczyć, jakiego rodzaju intrygę Emily właśnie pichci.
Annabelle chwyciła spray na owady i zaczęła psikać nim prosto na Emily. "Masz za swoje, ty królowo dramatu!"
Emily pisnęła i zrobiła unik, chowając się za Richardem. "Annabelle, grasz nieczysto!"
Annabelle psikała dalej, wydając kpiące,






