Vivian zauważyła, że Richard trzyma teczkę, wyglądając na rozkojarzonego. Zapytała, nieco zdziwiona: "Richardzie, co się dzieje?"
Richard ocknął się i odpowiedział: "Nic wielkiego. Zaraz zlecę zespołowi IT zarejestrowanie tych informacji."
Wręczył teczkę Harleyowi, który ją wziął i natychmiast zabrał się za wprowadzanie danych DNA.
Na portalu do wyszukiwania krewnych znajdowała się specjalna baza






