Erin patrzyła na oddalającą się sylwetkę Vivian, a jej wzrok spoczął na pudełku prezentowym, które ta niosła.
Ilekroć Vivian szła na zakupy, zawsze przynosiła coś dla Erin i Williama – i dzisiejszy dzień prawdopodobnie nie był wyjątkiem.
Erin wiedziała, że w przyszłości będzie musiała na nich polegać, więc sensownym było utrzymywanie z nimi dobrych stosunków.
Nie miała pojęcia, co kupiła jej Vivia






