Jonathan również próbował to rozgryźć — na co liczył White?
Nagle wpadł mu do głowy pewien pomysł. Wyprostował się.
— Narkotyki. Myślę, że planował użyć czegoś na tobie — może po to, by cię kontrolować, albo uzależnić.
Oczy Sierry rozszerzyły się. No jasne. Jak mogła o tym zapomnieć?
Jeśli White naprawdę był przywódcą tej organizacji, nie było niespodzianką, że miał dostęp do szerokiej gamy narkot






