Przebywanie tutaj oznaczało przestrzeganie zasad Shane'a.
Każdy, kto okazałby nieposłuszeństwo, musiałby się zmierzyć z czymś znacznie gorszym.
Sierra nie miała pojęcia, co ten szaleniec zaplanował tym razem.
Cicho znalazła miejsce do siedzenia, opierając się plecami o ścianę, starając się stać się jak najbardziej niewidzialną.
Kiedy odbierano wzrok, inne zmysły ulegały wyostrzeniu.
Wydawało jej s






