Jonathan nie powiedział ani słowa. Po dłuższej chwili nagle pociągnął Sierrę w ramiona, przytulając ją tak mocno, że ledwo mogła oddychać.
Minęło sporo czasu, zanim jego niski, powściągliwy głos zabrzmiał przy jej uchu. — Sierro…
To było wszystko, co powiedział. Tylko jej imię.
Sierra nie miała pojęcia, jak bardzo jej wcześniejsze słowa wpłynęły na Jonathana. Przez ułamek sekundy pomyślał, że nawe






