Jonathan zmarszczył brwi i już miał postąpić krok naprzód, gdy zobaczył, jak Sierra unika dłoni Yarona, zanim ten zdążył jej dotknąć.
Jej wzrok pociemniał, gdy spojrzała na długopis i kartkę, które zrzucił na ziemię. Chłodno napotkała jego spojrzenie. – Kto dał ci tę pewność siebie, by sądzić, że nadal mi się podobasz?
Yaron był wypisz wymaluj jak Evan – obaj cierpieli na nieuleczalny przypadek śl






