Obie siostry niemal przestały oddychać. Po kręgosłupie Ofelii spłynęła kropla zimnego potu. Miała nadzieję na znalezienie Króla i jego Złotego Smoka, ale to zdecydowanie nie był Glahad. Skąd wziął się ten biały! Siostry nawet nie usłyszały, że cokolwiek się zbliżało. Missandra nie śmiała nawet drgnąć, ale posłała spojrzenie w stronę siostry. Żadne słowa nie zostały wypowiedziane, lecz wyraz jej tw






