Ofelia ujęła jego dłoń, lekko się rumieniąc, lecz posłusznie podążając za nim w głąb wody. Zdjęła jedynie buty i nowo kupiony wianek z kwiatów. Jej suknia była już i tak mokra, a ona czuła się zbyt nieśmiała, by wejść do na wpół otwartej łaźni całkowicie nago. Nawet jeśli jej Książę pozbył się wszystkich ubrań, nie skomentował faktu, że ona nie zrobiła tego samego, tylko po prostu delikatnie wciąg






