Ofelia uśmiechnęła się wprost w usta swojego Księcia, delektując się tą krótką chwilą intymności z nim. Było coś wyjątkowego w tym, że mogła zachowywać się tak ze swym kochankiem w samym środku tętniącej życiem ulicy… Jakby mogła pokazać światu swoją miłość bez strachu przed osądem. Jeszcze kilka tygodni wcześniej tak bardzo bała się tego, co powiedzą inni, co sobie pomyślą. Teraz mogła zachowywać






