„Dziękuję. Muszę coś wkrótce wymyślić, zanim ona się pojawi. Nawet nie jestem na nią gotowa, a termin mam za dwanaście tygodni” – wzdycham zrezygnowana. „Cole i ja mieliśmy pójść i kupić wszystko, czego potrzebuje, po jego powrocie z podróży, ale...”
„Więc to my pójdziemy i kupimy wszystko, czego potrzebuje” – oświadcza moja matka, całując mnie w skroń i pocierając mój brzuch. Wzdycham, nagle wycz






