Osuń się, Shay! Nie daj się w to znów wciągnąć. Osuń. Się. Co ty robisz, głupia dziewczyno?!
Na szczęście zaczynam niekontrolowanie kaszleć i robię krok w tył od Cole'a. W głowie mi się kręciło, w połowie od bycia tak blisko niego, a w połowie od tego głupiego wirusa, przez który moja głowa pulsowała, jakby ktoś walił w nią tasakiem.
Unikam patrzenia na Cole'a, omijam go i idę do łazienki.
Co jest






