Następnego dnia siedziałam w swoim biurze, przeglądając umowę, zanim Blake miał przyjechać, żeby odebrać mnie na lunch. Unikałam Cole'a jak ognia po tym, co wydarzyło się zeszłego wieczoru.
Ze wszystkich sił starałam się wyrzucić to z myśli, ale za każdym razem, gdy widziałam, jak idzie w stronę mojego biura, serce biło mi szybciej, tylko po to, by przeszedł obok. Zastanawiałam się, co zaszło międ






