Kiwam głową z uśmiechem. "Tak myślę. Niezły gracz. Raczej nie wypytuję go o życie miłosne, wiesz."
"Suko, jesteś całymi dniami otoczona przez tych wszystkich gorących facetów, jak udaje ci się w ogóle pracować, to dla mnie zagadka." Śmieję się, a ona znów ciągnie mnie do tańca.
Godzinę i cztery koktajle później byłam już w świetnym nastroju, a stopy potwornie mnie bolały. Jo nadal flirtowała z DJ-






