Chloe odwzajemniła spojrzenie Seliny. – Tak, będę go strzec jak skarbu.
– Nie zapominaj, następnym razem wisisz mi spersonalizowany projekt sukni. – Selina zarzuciła przyjacielsko ramię na barki Chloe, a jej charakter był równie śmiały jak zawsze. – Czy ktoś jeszcze umiera z głodu? Ta aukcja ciągnęła się w nieskończoność. Jestem naprawdę głodna.
– Nasz szef kuchni z gwiazdką Michelin ma już wszyst






