Emily po cichu liczyła, że Chloe nie tknie tych owoców.
Chloe ich nie zjadła. Nawet nie spojrzała na tak zwane „specjalne zapasy” Carolyn.
– Chloe... Jestem naprawdę zaskoczona, że dziś do mnie przyszłaś. To moja pierwsza poważna rola w dużej produkcji. Odwiedziłaś mnie na planie od razu, jestem tak wzruszona.
– Czy ja powiedziałam, że przyszłam tu dla ciebie? – Chloe odwzajemniła spojrzenie Carol






