W słuchawce zapadła na moment cisza, po czym zabrzmiał opanowany głos sekretarza: "Pani Lewis, pan Vick nie ma teraz czasu zaprzątać sobie panią głowy. Właśnie walczy o własne przetrwanie."
"O czym ty do cholery mówisz?"
Carolyn zamarła w bezruchu, gdy sekretarz wyłożył jej wszystko kawałek po kawałku.
Henry został złapany na gorącym uczynku — sprzedawał poufne informacje firmy, zmuszał nowe praco






