Dłoń Scotta zacisnęła się pod stołem. Przy wzroku wszystkich akcjonariuszy skierowanych na niego, nie miał innego wyjścia, jak tylko wyjaśnić sytuację.
"Nastąpiła zmiana w sposobie podziału akcji Lewis Group. Trzydzieści procent moich akcji... należało do mojej zmarłej żony. Przed śmiercią zostawiła testament. Chciała, żeby wszystkie jej udziały trafiły do Chloe. Skoro Chloe wróciła, te akcje praw






